> Mi w Czerwonej Szczale trochę wieje wtedy, bo mam uszczelki krzywo
> przy oknie kierowcy. No i mimo wszystko 180 to on nie pójdzie - 165
> mój rekord, na obwodnicy Oleśnicy. Poszedłby szybciej, ale już się za
> bardzo bałem.
Mi Niebieski Szerszeń przy 150 podejrzanie wył, więc też więcej nie ciągnąłem (to na prostej koło Barda, gdzie zaraz za zakrętem jest wyjazd z kamieniołomu). Ale odkiedy Błękitnym Przecinakiem się wożę to prędkości w okolicach 150-160 są normą (oczywiście tam gdzie się da - obwodnica Paczkowa/Otmuchowa się do takich szaleństw nadaje (tam też auto testowałem), a jeżdżę tamtędy do Babci relatywnie często). Po normalnej drodze Kłodzko-Nowa Ruda, którą np. na treningi jeżdżę, to tak nie szaleję ;)
Co nie zmienia faktu, że soundtrack z NFS:MW jest niebezpieczny gdy się jest za kierownicą.
-- OjekReceived on Fri 22 Aug 2008 - 06:21:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET