> A z Sarmacją się dogadujemy, bo lud tak chciał, a głosy o
> siostrpaństwie były bardzo ciche. A teraz są o wiele głośniejsze, więc
> nic nie wiadomo jeszcze.
Ja myślę, że mieszkańcy VRP cenią sobie niezależność, i cenią możliwosć ciekawych dyskusji z ciekawymi ludzmi. W KS VRP się rozmyje i straci swoja jakosc. Jak bedzie chciala ja zachowac to znajdzie sie na uboczu. Jak Gellonia, jak Baridas, jak Trizondal. Itd. A chyba nie o to VRP chodzi w calym tym cyrku.
Zachowajcie niezależność, i sprzymierzcie sie z Siostrpanstwami - ten kierunek gwarantuje Wam i zachowanie niezaleznosci, i zachowanie suwerennosci w najwazniejszych decyzjach i nadal bedziecie panami swojego kraju. Dodatkowo zyskacie cos co dziala, a nie syriusza.
Mysle, ze warto. KS inkorporuje co popadnie, tylko patrzec jak wroci Avistak i inkorporuja Azteckow. Nie chcecie chyba byc jednym z wielu takich samych nijakich kraikow KS. Stracicie wiecej niz wam sie wydaje. Co zyskal Trizondal? Nic. Loardia po inkoroporacji zniknela. W Sclavinii nie pokazala sie ani jedna wartosciowa nowa postac poza tymi co byly, a wiele z osob odeszlo w ogole. To zla droga.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Fri 22 Aug 2008 - 01:55:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET