> Nie prawda. Na samym poczatku był Czeski potem Polski, czeski, polski potem dopiero niemicki na dłuższy czas.
Sęk w tym, że określenie "miasto polskie" albo "miasto niemieckie" w ogóle jest nieadekwatne do realiów historycznych, o których mówimy. Ot, na przykład, do XVI wieku mieszczaństwo krakowskie posługiwało się na co dzień głównie językiem niemieckim. Czy można w związku z tym powiedzieć, że to miasto niemieckie? Historycznie rzecz biorąc, o wiele ważniejsza była przynależność miasta do terenów władania danej dynastii, niż etniczny przekrój ludności. Więc takie licytacje, które miasto jest bardziej "nasze" niż "ich", albo czy Kopernik był Polakiem, czy Niemcem (on sam pewnie byłby bardzo zdziwiony, że można postawić takie pytanie), są po prostu anachroniczne. Równie dobrze możemy sobie podyskutować o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy (albo na odwrót, w zależności, które bliżej).
-- gen. mjr mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka, Matka Narodu Gnomiego http://gnomia.scholandia.plReceived on Thu 21 Aug 2008 - 14:51:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET