> Failte!
>
> Jako Lord Protektor Wolnej Republiki Morvan, czuję się w obowiązku
> wystosować niniejszą odezwę, skierowaną przede wszystkim do
> Mandragoratu Wandystanu i jego Prezydenta, pośrednio również do
> drugiego z państw siostrzanych - Wysokogórskiej Republiki Elfidy.
>
> Jako że minął pewien czas od rozpoczęcia się konfliktu między WRM a
> MW, wyrażam nadzieję, że emocje po obu stronach opadły i można
> przystąpić do stabilizacji sytuacji między naszymi państwami. Dlatego
> proszę Prezydenta Mandragoratu o publiczne, jednoznaczne i oficjalne
> zagwarantowanie chęci utrzymania pokoju między naszymi państwami, a w
> szczególności o wycofanie się z agresywnych deklaracji noszących
> znamiona gróźb wobec terytoriów Wolnej Republiki Morvan.
>
> Ze swojej strony gwarantujemy współpracę władz WRM w kwestii
> realizacji propozycji Matki Narodu Gnomiego, która postulowała
> zorganizowanie misji państw siostrzanych której zadaniem byłoby
> zbadanie aktualnej sytuacji na kontynencie Samundyjskim.
>
> Jednocześnie, Wolna Republika Morvan zapewnia, że polityka współpracy
> z Mandragoratem Wandystanu na zasadzie równorzędnego partnerstwa nigdy
> nie przestała być jednym z priorytetów - i będzie nim tak długo, jak
> Mandragorat wandystanu będzie podążał tą samą ścieżką.
>
> Do: Prezydent Mandragoratu Wandystanu, Ivo de Folvil
>
> --
> Michal O'Rhada, Ojciec Narodu Morwańskiego
> Lord Protektor Wolnej Republiki Morvan
> Cesarz Samundy, Książę zBajki i Wysp
>
>
Do: Michal O'Rhada, Ojciec Narodu Morwańskiego Lord Protektor Wolnej Republiki Morvan
Jako Prezydenta Mandragoratu Wandystanu cieszy mnie gotowość strony Morwańskiej do rozmow. Nie rozumiem jedynie tonu wyższości w stosunku do Wandystanu. Zasada "zniżam się do waszego poziomu bom łaskaw" nie sprawdza się w żadnych negocjacjach i Lord Protektor powinien o tym wiedzieć, bo idiotą wszak nigdy nie był. Podać rękę to jedno. Podać rękę wywyższając się ponad partnera do rozmów - to drugie.
Nie zgadzam się jakoby moje deklaracje były agresywne - agresją było bowiem bezprawne zajęcie części terytorium Samudy. Agresją jest posiadanie kolonii. Nie zamierzam nikomu grozić - nie zamierzam decyzji podejmować samowolnie. Powiem tylko, że jako demokratycznie wybrany przywódca, posiadając mandat Ludu dążył będę do rozwiązania patowej sytuacji.
Na początek proponuję więc bezwarunkowe wycofanie sił morwańskich z terytorium Samudy (mam na myśli takżę informację o Koloniach ze strony WRM oraz zaprzestanie bezprawnego tytułowania się przez Lorda Protektora "Cesarzem Samudy") i zastąpienie ich Siłami Stabilizacyjnymi złozonymi w równych proporcjach z przedstawicieli WRM, Gnomii, MW oraz Wolnej Samudy. Niech ten gest dobrej woli udowodni światu, że WRM nie jest państwem o ambicjach imperialnych.
Widzicie, Lordzie Protektorze,i Wy - wandejscy Towarzysze, codziennie rano nad szklanka wódki zapytuję siebie co zrobiłby Tow. Wanda. Myślę, że nie poparłby neokolonializmu i nie nazwał by konkwistadora swoim bratem.
Z wyrazami szacunku dla Państwa Siostrzanego i jego dorobku.
(-) Ivo de Folvil
Drogi Lider
Agregat
gg: 5605921
skype: scianawschod
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Tue 19 Aug 2008 - 03:20:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET