>
>
> Nie poczytuje tego za dzialanie w zlej wierze. Wiem, ze dzialasz w
> przekonaniu, iz dzialasz zgodnie z interesem panstwa. Ja po prostu
> uwazam, ze, mimo twoich watpliwosci, warto to po prostu juz miec za
> soba, a ewentualne bledy (ktorych nie bedzie duzo, bo ustawa jest
> napisana bardzo dobrze, a jak na warunki wirtualne, to prima sort) po
> prostu wytykac pozniej.
Zgadzam sie- bledy dopracujemy pozniej.
>
>
>
> No a kwestie merytoryczne zmienic w przyszlym churale. Nie ma co
> uwalac ustawy z powodu SALu. Mozna przyjac (zaproponowac) poprawke i
> tyle do ustawy. I debatowac nad konkretna kwestia. Ustawa poruszala
> wszystko, i debata o niej taka merytoryczna bylaby troche dlugotrwala
> - ona zawiera pewne decyzje kompromisowe (dotyczace na przyklad
> gopsodarki) z mysla o tym, ze bedzie w tym zakresie zmieniana w
> zaleznosci od politycznych wiatrow - a kompromisowe dlatego, ze wiemy
> ze czasem zmiana zawiera czas. Nie forsowalem swojej wizji - bo
> wowczas bylby wolny rynek - a jest trzecia droga :)
Moim zdaniem, warto zostawic symboliczne dowodztwo SAL Mandragorowi, ale to juz w przyszlym Churale mozna omowic.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 18 Aug 2008 - 11:53:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET