> W dniu 18 sierpnia 2008 13:42 u¿ytkownik Pawe³ Ciupak
> <pawel-ciupak_usunto_at_o2.pl> napisa³:
>
>
> > Otó¿ przy takich regulacjach prawnych, armia mo¿e byæ wykorzystywana do
> > bie¿±cych politycznych celów Prezydenta i walki politycznej - w tym tak¿e
> > do rozprawienia siê z przeciwnikami politycznymi. W tym przypadku proszê
> o
> > rozwa¿enie kwestii niniejszego artyku³u.
>
>
> Zgodnie z konstytucj± (art. 36), prezydent stoi na czele pañstwa. Kto,
> je¶li nie on, mia³by byæ zwierzchnikiem armii?
Kiedys mialem identyczny poglad jak Wy. Teraz uwazam, ze warto, by Mandragor nie byl tylko maszynka do oglaszania wyborow i do czuwania nad serwerem. Mandragorzy to duchowi przywodcy, a wojsko w reku dochowego przywodcy, to gwarancja kontroli zapedow demokratycznie wybieranego organu.
Poza tym- mozna przeciez isc na kompromis- np. mandragor socjogramu szefem SAL, ale musi konsultowac decyzje z Churalem i Prezydentem.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 18 Aug 2008 - 11:36:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET