A tak na serio, to nie byl to zart. Wystarczy popatrzec na srednio aktywnosc na LD i miejscach publicznych w MW i KS w ciagu ostatnich kilku miesiecy. Przerazajacej przewagi nie bedzie. Mozna tez zastosowac wzor:
$poziom_panstwa=$srednia_aktywnosc*$poziom_wypowiedzi;
i wtedy rownie zdanie o Najwiekszej Potedze bedzie smieszne, ale nie moge ale autora tekstu.
Mozna zastosowac metode historyczna, to jest przypomniec sobie KS z roku 2005 kiedy tez istnial MW ale bylo widac WYRAZNA dysproporcje w aktywnosci.
Mozna w konczu popatrzec, co robie coraz zadziej, na lewa kolumne na glownej sarmackiej i na prawa kolumne na glownej sarmackiej. Ja akurat nie nasmiewalem sie z kinderneostradyzmu, w taki sposob, ze jak ktos jest neo to mozna nie rozmawiac - przeciwnie, miejsce w MW jest dla kazdego, tylko co z tego skoro jakos neo nie przyciagamy a jak przyciagniemy to raz, dwa, odchodza. Ale... naprawde zenua.
Dosc pozytwnie w calym tym otoczeniu wyglada namaszczony na Drugiego Kefasa Daniel Chojnacki, poniewaz wyrozna sie umiejetnoscia pisania zlozonych i zarazem poprawnych po w jezyku polskim. Nic wiec dziwnego, ze ogolna tendencja jest powrot do zamordyzmu oficjalnego, zamiast pozorow demokracji. To wszystko niestety dobrze wrozy Sarmacji, niestety bo kazde panstwo jest konkurencja. Kefas mial syndrom wypalenia i pozwalal rzadzic roznym osobistoscia, co to nawet ordery maja i ich krewniakom. Natomiast caly ten Chojnacki, byc moze bedzie mial jakis tam zapal. Pozatym mnie nie wkurzalo w Sarmacji to, ze byla panstwem monarchistycznym, ale to ze byla panstwem niepraworzadnym. Nie wkurzalo mnie to, ze Ksiaze moze A B i C. Tylko to, ze powszechnie mowilo sie ze jest demokracja a Ksiaze A, B C robil zakulisowo, a D i E - z naruszeniem prawa. Zapisanie, ze Chojnacki moze A, B, C, D, E - bedzie o wiele uczciwsze.
khand Received on Mon 18 Aug 2008 - 00:25:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET