>
>
> Zajebista odpowiedź. niestety obawiam się że neosarmaci nie zrozumieją;]
>
> Moje stanowisko jako Prezydenta Wandystanu jest proste - Lud Pracujący
> powinien ponieść wolność i demokrację na skrzydłach bombowców i gąsienicach
> czołgów. Zacząłbym od ciężkiego ostrzału artyleryjskiego posterunków
> granicznych, bombardowania celów wojskowych w głębi kraju a następnie
> przeprowadził błyskawiczne uderzenie pancerne. W razie odwetu wykonał
> precyzyjne jak ciecie skalpelem dywanowe naloty pociskami nuklearnym
> średniej mocy (ze 20 kiloton na cel wystarczy?). Po czym postawił ładną
> stronkę dla prawowitego rządu Al Rajn i zaprosił ich do udziału w Cintrze -
> mogliby produkować jakiś specyficznie rajański produkt.
>
> Myślę ze taka forma pomocy humanitarnej byłaby by miłą odmianą od
> bezskutecznych negocjacji jakie uskutecznia tzw. OPM.
>
> Tylko, że niestety nie ja dowodzę SAL... :)
>
> Co na to po. mandragora tow. Perun?
>
>
>
>
Co do Al Rajn- zgadzam sie z wizja Drogiego Lidera. Al Rajn nie jest czlonkiem OPM, dlatego nie ma przeciwwskazan do ataku celem zapewnienia pokoju i stabilizacji w sasiednim kraju. Destabilizacja Al Rajn zagraza interesom i bezpieczenstwu Mandragoratu na kontynencie.
-- Perun p.o. Dowodcy SAL [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sun 17 Aug 2008 - 23:34:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET