Apel do Prezydenta i Trybuna

From: Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Fri, 15 Aug 2008 14:33:17 -0000


http://wandystan.eu/wandea2/indexstart.php?co=20080815161441

Przedstawiony powyzej projekt uwzglednia korekte, ktorej dokonalem wczoraj (zmiany o charakterze kosmetycznym; jedynie dzisiejsze nadania stopnii generalskich przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sklonily mnie do nadania tej kompetencj - to jest nadawania stopni oficerskich, bo generalow przeciez nie mamy Prezydentowi Mandragoratu Wandystanu).

Ustawa ta jest niezbedna. Jest to ustawa w swoim ogronie ustawa krotka. latwo to udowodnic. Patrzac na regulacje dotychczasowe: ustawe o LUW, SAL, SB. To sa (w szczegolnosci SB) ustawy kolosalnie rozbudowane - w kodeksie wladzy ludowej rzeczy wspolne staralem sie dac przed nawias; a po raz pierwszy unormowac ustawa dzialania wszystkich organow).

Wiem, ze moga byc glosy, ze lepszy anarchizm i bezprawie - ale prowadzilo to w istocie do podejmowania zachowan autorytarnych przeze mnie, mandragorow, prezydentow, czy w ogole nieupowaznionych mieszkancow. Nie bylo mowy na przyklad o promocji, czy pozyskiwaniu nowych mieszkancow - wiec albo nikt tego nie robil, albo bylo to robione na zasadzie chwilowych zrywow. Ustawa ta daje pewnie okolo kilkuset konkretnych kompetencji dla konkretnych ludzi - kompetencji ktore sa obligatoryjne - dla wszystkich. Do tej pory to nie bylo dla wszystkich. Decydowalo o tym glownie znajomosc na gadu gadu, lub to czy ktorys z urzednikow chcial przerwac spychologie. Bo tak naprawde nie wiadomo kto za co odpowiada. Tak byc, w rozwijajacym sie coraz bardziej panstwie, nie moze. Ozywienie jest przeciez takze pochodna uchwalenia w polowie 2007 r. konstytucji. To nie tylko powtornie uzyskana niepodleglosc dala nam impuls - ale takze to ze jasno okreslono, ktory z naczelnych organow panstwa za co odpowiada. Te rzeczy, ktore okreslono dzialaja sprawnie. Kiedys byly problemy z rejestrem obywateli - nowemu pokoleniu Wandejczykow sa nieznane - bo jasno przypisano te kompetencje cenzorowi. Wczesniej wszystko bylo w jednym mandragorskim worku. Teraz tez, niestety wiekszosc z tych obowiazkow bylo wlasnie robione przez mandragorow, a jednak nie tedy droga.

Dlatego uwazam powyzsza ustawe za konieczna.

Uwazam tez, ze nalezy przyjac ja wlasnie w tym ksztalcie. Jest ustawa spojna, i o ile mozna oceniac ja jako autor, bardzo dobrze napisana. Prosze zwrocic uwage na to, ze dane sformulowania w calym tekscie uzywane sa konsekwentnie. Prosze zwrocic uwage, ze poszczegolne kompetencje poszczegolnych urzednikow lacza sie jak puzle. Bo ustawa ta byla pisana jak puzle. Najpierw przenioslem to o czym mowa w konstytucji, co stanowilo szkilet, potem dodalem to co bylo w obecnych ustawach i ujednolicilem, potem rozbudowywalem to tu to tam. Nastepnie wspolne rzeczy wyrzucilem przed nawias - glownie w zakresie obowiazku publikacji. A dopiero potem dokonalem podwojne korekty. Inaczej mowiac starelem sie.

Uwazam, ze ustawe te nalezy przyjac jako ustawe prezydencka w zasadzie natychmiast. Dlaczego? Dlatego, ze uchwalanie takiego ogromnego kolosa przez Chural mija sie z celem. Zapoznanie sie z ustawa, takie doglebne, ktore umozliwia wniesienie sensownych poprawek - to sporo pracy. Natomiast Chural i tak moze taka ustawe uchylic oraz dowolnie ja zmieniac. Dyskusja o jednym, dwoch artykulach moze byc merytoryczna - o calosci bardzo pobiezna - i szkoda czasu. Szkoda, bo takiej regulacji nie ma. Tutaj nie da sie niczeg spieprzyc. W tej chwili jest proznia prawna sanowana niedopuszczalna (tolerowana przez zasade fajnego panstwa internetowego) samowole - ale samowole. Dlatego blagam - przyjmijmy te ustawe - a potem ja ewentualnie zmieniajmy. Received on Fri 15 Aug 2008 - 07:33:25 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET