>
>
> Nie mowie, ze tak trzeba zrobic, bo widze u tow. Peruna pozycje
> propanstwowe i rozkazu Prezydenta po prostu wiem ze poslucha, ale
> wystarczy wydac ustawe prezydencka o zmianie ustawy o SAL. Ustawa o
> SAL jest w Dzienniku. To zmiana jednego zdania. W tej chwili kiedy
> nie dziala Chural jedynym ograniczeniem dla Prezydenta jest
> Konstytucja.
>
>
> khand
Ciesze sie, ze w koncu rozmawiamy i szanujemy odrebnosc zdan. Jednak propanstwowosc nie oznacza u mnie pelnego podporzadkowania pomyslom Prezydenta. Uwazam, ze dla dobra MW konieczne sa rozmowy z Morvanem, chociaz sam jestem zdania, ze na cholere im kolonie.
Mysle, ze nie byloby problemu, gdybysmy wyslali misje wojskowa pod patronatem OPM- w koncu jestesmy z Morvanem blisko.
Co do ustawy prezydenckiej, to po pierwsze byloby to nie fair- bo skoro Chural mial byc instancja hamujaca ewentualne zapedy prezydenta (w ogole, nie akurat Ingawaara), to przy braku kwiatonow nie ma mozliwosci sprzeciwu. Chociaz ja uwazam, ze jest, bo nie ma kwiatonow, ale ja pelnie obowiazki Trybuna do czasu wyboru nowego. Zatem zgodnie z Konstytucja moge zglosic sprzeciw do ustawy prezydenckiej, ktorej z kolei nie przeglosuje Chural do czasu wyboru nowego Churalu. Sytuacja "trzymal kozak tatarzyna...". A ta jest nam teraz niepotrzebna.
W ogole uwazam, ze zmiana ustawy o SAL pod nieobecnosc Churalu bylaby kolejnym zarzewiem konfliktu, jaki przeciez staramy sie wygaszac. Dlatego odradzam, jako p.o. Mandragora Socjogramu kroki, ktore mozna odbierac jako niedemokratyczne.
Pozdro
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 11 Aug 2008 - 05:43:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET