To powiedzenie starognomijskich marynarzy spod Wałbrzycha najlepiej oddaje to co w Kumysie jest najlepsze! Wypicie Kumysu to nie tylko hart ducha, dzięki któremu porywamy się na rzeczy niemożliwe (np. wielki monarchofaszysta, który później pracuje na naszej roli), ale nade wszystko to zastępy gnomich hurys w perzastych pałacach nieba. Tam te sex-niewolnice i sex-niewolnicy (dla tych mniej wyzwolonych) czekają na tych co piją Kumys!
Dziś cena Kumysu jest atrakcyjna - 2.99 za garniec!!! TYLKO 2.99 za garniec!!!
Parówkowym Skrytożercom, którzy sztucznie zaniżają cenę, korzystając z tego, że się nie wywłaszczyli mówimy NIE (tak, do to Farona).
Garniec Kumysu najlepiej smakuje wraz z porcją Rabarbaru! Który promocyjnie także do nabycia po 0.49 rb!!! Pamiętajcie, że naukowcy monarchofaszystowscy są w błędzie. To nie arbuzy zastępują działanie viagry! To Rabarbar popity Kumysem!
Zapraszam na gnomijską giełdę (Gnomon, pole trzecie) i kupować!
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Mon 11 Aug 2008 - 03:33:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET