Re: Wandystan: [OT] o Gruzji inaczej

From: Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 10 Aug 2008 13:46:43 +0200


> To wy jesteście ignorantem.
>
> Po pierwsze, nigdy nie wiedziałem, że bombardowanie portu w Poti, 500 km
> od strefy konfliktu, było działaniem pokojowym.

Siły pokojowe zostały zaatakowane. Wojsko nie czeka az sie je wyrżnie.

> Po drugie, w czwartek, gdy Gruzini jednostronnie wstrzymali ogień,
> Osetyńcy odpowiedzieli ogniem artylerii.

Po jaki chuj w ogóle zaczęli strzelac?

> http://edition.cnn.com/2008/WORLD/europe/08/10/georgia.russia/index.html
> - na wysokości don`t miss.
> Po trzecie, ani jeden strzał nie padł na terytorium de iure rosyjskim, a
> wszystkie na gruzińskim.
> Po czwarte, Rosjanie nie musieli nigdzie wracać, bo oni już sobie Osetię
> Płd. podporządkowali. Stąd rosyjskie paszporty u mieszkańców (zwykle
> jako drugie).

A co volksliste musieli pod bronią podpisać, i paszport ruski do łapy bez gadania dać? Rozumiem, ze paszport imperium gruzińskiego jest o wiele atrakcyjniejszy.

> Po piąte, nad przyczynami wojny zastanawiam się we wpisie w moim blogu:
> http://bonawentura.pardon.pl/dyskusja/1165878/dlaczego_wybuchla_wojna

A naród nie ma prawa do samostanowienia..
>
> --
> kpr prof. zwycz. Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von

Keller Received on Sun 10 Aug 2008 - 04:53:25 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET