Zaiste ciekawy. Rozwala mnie "jakiś hrabia Chojnacki" :) Co świadczy o jednym - zagranica nie ma pojęcia kim jest "nowy Książę", a Kefas opisał go jako znakomicie zorientowanego w sprawach międzynarodowych :) To raz.
Dwa. O prawdziwym powodzie zmian i powrocie do władzy absolutnej Kefas nie napisał, bo i napisać nie mógł. Chodzi o to, że łatwiej steruje się jedną osobą, niż całą ich rzeszą. Daniel zawdzięczając Kefasowi stołek będzie robił to co ten mu nakaże. Ten model sprawowania władzy w KS obserować można już od jakiegoś czasu, kiedy to Daniel steruje Pavielem i MSW w obecnym Rządzie.
Z niecierpliwością czekam na pozbawienie mnie tytułu całkowicie, czyli na "egzekucję zdrajcy", którym dla Kefasa niewątpliwie jestem. Jestem bo nie zdradziłem Sarmacji, którą budowałem od początku, tak jak On chciał bym zdradził.
Daniel jest osobą, która znakomicie umie manipulować - pokazał to całkiem wyraźnie. Dokształca się zresztą w zakresie manipulacji opierając się na wielu ciekawych podręcznikach z nurtu nazywanego "zakazaną retoryką". Kefas powinien był odejść 2 lata temu - wówczas KS było do uratowania. Obecnie nie zmieni się nic poza kosmetyką.
Więcej komentarza nie będzie.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Fri 08 Aug 2008 - 01:39:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET