Pojawiła się niechęć, zgrzyty, utyskiwania, interesowność, narzekanie, oskarżanie, ignorowanie działania, niedocenianie. Wszystko zaczęło się niszczyć, aż ostatecznie szlag trafił całość. Wielu z budowniczych zniknęło i odeszło znudzonych i znużonych kierowaniem swej siły na odpieranie ataków, miast na budowanie. Wielu zwyczajnie się zniechęciło do robienia czegokolwiek, bowiem nie usłyszało żadnego dobrego słowa, a miast tego krytykę - najczęściej nieuzasadnioną. Ktoś zapyta - w czym problem? - problem w tym, że słowo zachęty do dalszej pracy i pochwała za tę już wykonaną, choćby stojące obok pewnej konstruktywnej krytyki to najlepsze i najbardziej cenne zyski z naszej pracy na rzecz owych państw wirtualnych. Zdaje się, że większość z Was o tym już zapomniała. A już z pewnością zapomniała o tym większość z owego pięknego niegdyś kraju opisanego na początku.
Do czego zmierzam? Nie róbcie Panowie tu drugiej Sarmacji. Doceniajcie pracę każdego, kto chce i pracuje na rzecz Mandragoratu - zrobił coś złego? coś się nie udało? Wówczas oprócz zachęty do dalszej pracy napiszcie w normalnym tonie parę słów konstruktywnej krytyki, zaproponujcie jakieś alternatywne rozwiązanie. Ale na litość Wandy - przestańcie krytykować dla krytyki. Skończcie z czepianiem się o byle co i dla zasady. Nie tędy droga.
Nic tak nie demotywuje do dalszej pracy jak właśnie opisane wyżej działanie krytyki niezasadnej. Nic nie zniechęca do przebywania tu jak nieustanne dowiadywanie się, że nie ważne co zrobiłeś, i tak jest źle. Nic nie zmusza do wygaszania swojej aktywności bardziej jak brak wiary, że coś się zmieni.
Pomyślcie o tym - każdy z osobna. Nie kieruję tych słów do nikogo ad personam. Każdy z nas, w tym i ja, ma za uszami swoje. Pytanie - czy umiemy uratować Wandystan zanim stanie się Sarmacją. Nie bądźcie monarchofaszystami.
-- Menhuerheketheb! Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Thu 07 Aug 2008 - 00:46:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET