> faktyczne dekameronowanie przyjmuje z radoscia. Ale Tow. Mandragor
> wykazuje
> sie wybitna ignorancja, bo jak widac, nawet nie probowaliscie
> przyjac do
> wiadomosci moich argumentow odnosnie mianowania Khanda na zastepce
> Mandragora.
Urzad Mandragora Jutrzenki informuje towarzysza, ze Mandragor Jutrzenki powolujac Mandragora Seniora Khanda na urzad zastepcy Mandragora Jutrzenki uzasadnil to oczywista okolicznoscia nieobecnoscia innych zastepcow. W tej chwili w pierwszej kolejnosci urzad zastepcy mogl objac: Mandragor Czarnecki, Dekameron Perun i Dekameron Magov. Mandragor Czarnecki jest nieobecny. Dekameron Perun zostal zastepca mandragora socjogramu, natomiast Dekameron Magov rowniez nie jest aktywny, z powodu wakacji (czym zreszta uzasadnil rezygnacje z funkcji trybuna). W zwiazku z powyzszym w drugiej kolejnosci na miejsce pelniacego obowiazki nadawali sie Mandragor Winnicki oraz Mandragor Khand. Ich zastepstwo wobec nieobecnosci mandragorow/dekameronow bylo w sposob oczywisty szczegolna okolicznoscia. Natomiast swobodna decyzja bylo wybranie Mandragora Khanda a nie Mandragora Winnickiego na zastepstwo. W tym zakresie moge sie jedynie domyslac, jakie byly przeslanki takiego wyboru.
Wobec powyzszego zdanie Szanownego Dekamerona o ignoarancji mandragora Sobczaka i do tego ignorancji WYBITNEJ sa calkowicie niezrozumiale. Dekameron przeciez zarzucal poprzdniemu postanowieniu - i powiem z mojej strony nie przesadzajac o jej slusznosci - ze owczesna argumentacja Dekamerona byla w pelni logiczna - iz Mandragor powinien w pierwszej kolejnosci powolywac dekameronow a nastepnie dopiero szczegolne okolicznosci, ale takie naprawde szczegolne maja uzasadniac powolanie mandragorow seniorow. W tej sytuacji kiedy zaden z zastepcow z pierwszej grupy nie moze pelnic obowiazkow (Perun - jest po socjogramu, a Magov i Czarnecki nieaktywni) to wlasnie jest ta okolicznosc ktora uzasadnia powolanie jednego z mandragorow seniorow. Nie wiem na czym w tym przypadku ma polegac 'WYBITNA IGNORANCJA' mandragora jutrzenki. Nie ma mowy nawet o jakiejkolwiek ignoracji, gdyz to postanowienie mandragora jutrzenki wpisuje sie calkowicie w dokumentacje Szanownego Dekamerona.
Czemu maja sluzyc takie slowa? Czy czytelnik ma po prostu czytajac posty dekamerona dzielic ich moc przez 100? Czy taka sama taktyke ma przyjac rozmowca wzgledem dekamerona? W takim razie czemu dekameron nie godzi sie na zarzuty o ujawnienie tajemnicy rozmowy prywatnej - argumentujac, ze wlasnie zastosowano zbyt mocne kryterium oceniania tego co prywatne? Czemu sluzy mowa dekamerona? Czy uprawnionym byloby stosujac takie nieuzasadnione wzmocnienie sily wypowiedzi zadanie pytania, kto na takiej antywandejskiej postawie zyskuje? Jak czesto dekameron bywa w Grodzisku? /wiem, ze tak nie jest, ale jakos ani ja ani Mandragor Sobczak takich arguemntow NIEUPRAWNIONYCH wzgledem Dekamerona nie wyciagamy/ Czemu zatem sluzy zbitka slow 'wybitna ignorancja'? Jest to w tym przypadku (co wykazalem) oczywiscie nieprawdziwe stwierdzenie. Powiedziane tylko po to, zeby obrazic. Jednoczesnie oczekuje Dekameron ze z drugiej strony wszystko bedzie w pelni wywazone i tak dalej. Co wiecej dekameron doskonale wie, ze urzad mandragorski dysponuje mozliwoscia usuniecia dekamerona - oczywiscie techniczna - z listy mieszkancow i dyskusyjnej - i tutaj wlasnie jest cala nieuczciwosc dzialania dekamerona. Dekamaron uzywa wszelkich dostepnych mu metod walki politycznej, wiedzac ze i ja i Mandragor Sobczak zajmujemy sie takim wycinkiem zycia panstwa, ktore nie uprawnia nas do jakiejkowiek walki o charakterze politycznym. Samemu dzialacie na granicy prawa i poza granica prawdy (bo niby co znaczyla w tym kontekscie wybitna ignorancja?) a wiecie, ze my nie mozemy uzywac takiego samego oreza /gdybym ja go uzywal - to walka na ta sama bron skonczylaby sie w ciagu 2 minut, nokautem dekamerona/. To jest wlasnie ta nieuczciwosc. Ja sie domagam, zeby walka dekamerona, jezeli dekameron musial walczyc byla fair. Jezeli nie chce dekamaron ciosow ponizej pasa, jezeli dekameron wie, ze takich ciosow ja czy mandragor Sobczak po prostu nie uzyjemy i nie mozemy uzyc, to honor nakazywalby nie stosowanie samemu takich ciosow.
Oburzylo Dekamerona to, ze zlozylem wniosek o skazania za wykroczenie. To nie byl cios ponizej pasa. On sie miescil w granicach naszego wandejskiego prawa. Byl jednak dla Dekamerona nieprzyjemy - i tak oburzyl - ze nawet nie czekajac na wyrok - dekameron zaznaczyl ze uda sie na emigracje polityczna w razie skazania na kare chlosty. Zakladajac nie wiem czemu, ze Sad Ludowy skaze dekamerona. Skad takie przypiszczenie. Sad Ludowy to Pretor Schafa - i naprawde nie mam wplywu na jej wyroki. Jezeli chodzi o innych - to wystarczy wyrok SARMAMord, a jezeli chodzi o Dekamerona to nawet wyrok praworzadnego sadu wybieranego przez lud, przy mozliwosci skargi do profesjonalnego organu odwolawczego /zapewne to dzialoby tylko na korzysc obwinionego, bo takie sa zasady/ jest czyms uwlaczjacym? Skoro dekameron czuje sie niewinny - to chyba sad ludowy by dekamarona uniewinnil? Feruje Dekameron oskarzeniami o nizszosc moralna, o razaca kompetencje, o prywate (co jest po prostu smieszne, w stosunku do mnie bo to ze poswiecam realny czas jest akurat odwrotnoscia prywaty) z taka latwoscia, natomiast po wielu takich atakach zwykly wniosek (wniosek! nie wyrok!) do sadu traktuje jako zburzenie wszelkich zasad (mimo ze prawo do zlozenia takiego wniosku ewidentnie jako pokrzywdzony mam)...
Pomijam, juz ze normalna sprawa w takim wypadku byloby zadoscuczynienie za szkode, ktore byloby wyjatkowo proste. Powiedznie "Przepraszam, nie powinienem zdradzac takich okolicznosci. Chcialem dobrze, nie wiedzalem ze moj rozmowca traktuje to jako tajemnice" - co zalatwiloby sprawe. Poniewaz jednak ja nie chce robic z dekamerona meczennika za wolnosc slowa; i wydaje mi sie ze nie osiagne celu jakim jest to zeby zrozumial dekameron, ze po prostu wykroczyl poza granice netykiety, nawet tak libertynskiej wrecz, jak wandejska, to nie ma sensu kierowac sprawy do Sadu.
khand Received on Wed 06 Aug 2008 - 03:07:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET