> Tylko- czy to jest zlamanie tajemnicy korespondencji? Ja sie tylko
> zastanawiam, bo mnie sie zawsze wydawalo, ze zlamanie tajemnicy
> korespondencji zachodzi, jak sie czyjas korespondencje ujawni, a nie
> wlasna z kims. Ale na pewno blizej powyzszemu do zlamania tajemnicy
> niz ujawnienie drobiazgu z rozmowy telefonicznej.
Ja kiedyś za takie coś dostałem po tyłku w jednym z v-państw. Tłumaczono mi wtedy, że złamania tajemnicy korespondencji by nie było, gdyby obie strony zgodziły się na publikację rozmowy. Nie wiem jak upublicznienie tekstu konwersacji przez jedną ze stron ma się do łamania prawa, ale wydaje mi się, że to zachowanie nieetyczne. Dobre wychowanie nakazywałoby zapytać o zdanie współtowarzyszy rozmowy.
-- OjekReceived on Mon 04 Aug 2008 - 13:56:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET