> Ty sie naprawde nudzisz Khand. A jak juz jestesmy przy naszej telefonicznej
> rozmowie- nie wciskaj kitu, ze teraz wniosek jest zartobliwy, bo sam wiesz,
> jak bardzo byles wsciekly, dzwoniac do mnie. Wsciekly realnie, czego pojac
> nie moglem.
O!
Prywatne fla coś wars!
Ubieram kolotowe okulary, biorę paczkę prażonej kukurydzy i czekam na
rozwój dyskusji między obojgiem Towarzyszy!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Mon 04 Aug 2008 - 13:01:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET