> > oficerowie w dwudziestoleciu miedzywojennego Wandystanu - zamawiali u
> > orkiestry "Ta ostatnia wandydziela" - znasz taki szlagier, brali
> > v-pistolet i strzelali sobie w leb.
>
> a gdyby tak z v- kalacha?
>
>
Z kałacha niewygodnie się strzela w łeb...
Za długi i za ciężki trochę jest...
-- Pozdrawiam, Mateusz "SUCHY" Suszek Podporucznik i Szef III Oddziału Sztabu Flotylli Gellońskiej Radny miasta Fer Członek SRMKReceived on Thu 12 May 2005 - 05:08:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET