Re: Wandystan: Kill Bill vol 1 (wazne dla Wszystkich)

From: Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Wed, 11 May 2005 22:35:39 +0200


> Przypominam ze ten kraj zbudowalem JA. Owszem jeszcze wielu innych
> ludzi. Twoje nazwisko nie znajduje sie - i wiesz o tym - w czolowce
> zasluzonych - choc troche dla Wandystanu zrobiles. Ale kazdy kto wie
> czym jest zbudowanie takie systemu jak cintra - wie ze jest to piec
> tygodni z mojego zycia po kilka lub kilkanascie godzin dziennie
> programowania (czasem z kilkudniowymi przerwami)
> I ty smiesz mowic o marazmie?
>

To jest Towarzyszu racja. Aby zobrazować porównaniem to w Dreamlandzie trwa to ze 3 lata...

> Cintra - jest bezprecedensowym osiagnieciem w historii polskich
> mikronacji. Jest system dosc dobrym - a na czas w jaki byla tworzona -
> to system cudnym. Pisalem, ze nie bede przez jakis czas zajmowal sie
> skryptami poniewaz mam obowiazki realne na uczeli.
>

Otóż to. Jest towarem godnym eksportu, podobnie jak rewolucja...

>
> Dlatego niniejszym KONCZE RAZ NA ZAWSZE TEMAT KRYTYKI mojej pracy
> systemowej.
>
> Na pana miejscu panie Boreed - zachowalbym sie z honorem. Tak robili
> oficerowie w dwudziestoleciu miedzywojennego Wandystanu - zamawiali u
> orkiestry "Ta ostatnia wandydziela" - znasz taki szlagier, brali
> v-pistolet i strzelali sobie w leb.
>
> Dziekuje
>
> Khand
>

Dość krytyki Wielkiego Ojca Narodu Wandyjskiego.

pozdrawiam

tow. Keller

"Na tym kamieniu usiadła Matka Wielkiej Ojca Narodu Wandyjskiego i pomyślała, ze jej syn będzie przywódcą rewolucji socjalistycznej" Received on Wed 11 May 2005 - 13:35:29 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET