Re: Do pana Abraxasa

From: Abraxas <kk_kk_kk_usunto_at_o2.pl>
Date: Mon, 9 May 2005 12:52:27 +0200


Od: Asmodeusz <asmodeusz666_usunto_at_autograf.pl>

> Tak, panie Abraxas, zaiste: lepiej niech się Pan obwaruje w
> ambasadzie i ściągnie ochronę od swoich mocodawców, bo jeszcze
> przyjdzie mi do głowy dokonać skrytobójczego zamachu na Pańskie
> życie.

Ironia nie jest Panska najmocniejsza strona.

> Śmiech człowieka bierze, kiedy widzi, jak sarmaccy imperialiści
> drżą przed tymi, którzy wyłamują się z ich zepsutego systemu.
Smiech czlowieka bierze, gdy jacys banici ujawniaja swoja megalomanie.

>Zresztą szczerze mówiąc, nie bardzo widzę, w jaki sposób ta sprawa
>może być istotna dla Pana!

Nie? B0010. A teraz?

> A na interesie i bezpieczeństwie
> Wandystanu też na pewno Panu bardzo zależy, akurat. Jacy nagle z
> Sarmatów przyjaciele Mandragoratu się zrobili!
Sarmaci zawsze byli przyjaznie nastawieni do Wandystanu i vice versa.
Dosc powiedziec, ze przybylem tu na osobiste zaproszenie jednego z Mandagorow, dlugo przed tym, zanim zostalem Ambasadorem.

-- 
Z poważaniem,
Prokurator Generalny Księstwa Sarmacji,
Ambasador Księstwa Sarmacji w Mandragoracie Wandystanu,
Rajca Książęcego Miasta Grodziska,
Przemysław wicehr. Figiel h. Siódme Niebo,
odznaczony Orderem Pogodnego Słońca
Received on Mon 09 May 2005 - 03:52:38 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET