>
>
> No w takim razie WYCOFUJE PROJEKT.
>
>
> Skoro Komisarz mowi, ze uznajemy to uznajemy. Mi chodzi o to, zeby na
> mapie ktora robie Gnomia mogla byc w swoim terytorium. Gorzej z
> Morvanem bo uznajemy i Morvan i Sarmacje - a do ziemii Morvanu
> zglaszaja roszczenia i jedni i drudzy. Rozumiem, ze w tej kwestii
> jestesmy neutralni?
>
>
> khand
Ciesze sie, ze sie rozumiemy. Po zastanowieniu, doszedlem do wniosku, ze byc moze formalnie mamy problem, bo uznajemy zarowno Sarmacje jak i Scholandie oraz WRE i WRM. Moim zdaniem i dopoki jestem KLSZ tego bede sie trzymaluznajemy najpierw pierwszenstwo terytorialne Panstw Siostrzanych, a dopiero potem pozostalych panstw, pozostajacych w konflikcie z Panstwami Siostrzanymi. Ale moze Towarzysz, jako wybitny tworca prawa wandejskiego, pozwoli nam ustalic sprawe tak, by nie bylo watpliwosci, ze najpierw Panstwa Siostrzane, a potem inne.
Bo nie da sie ukryc, ze neutralni nie jestesmy i byc nie mozemy.
-- Peru [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 01 Aug 2008 - 12:56:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET