Co do nowych Wandejczykow

From: Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Sun, 27 Jul 2008 11:59:34 -0000


Ogolnie w dyskusji - i pisalem to w uzasadnieniu do postanowienia - uwazam i jestem tego na 100% pewien - ze o ile ludzie sa wolni i sobie moga uwazac indywidualnie co chca - o tyle dla aparatu panstwa liczy sie REALNA OSOBA. Jedna realna osoba = jedna wirtualna osobowosc. Bo inaczej, ktos skazany na banicje moglby na przyklad wrocic do v-panstwa i mowic ze jest kims innym. Co innego jest kwestia, ze taki semikloning jest czasem trudno wykryc. Ale o ile ktos nie chce zaslug - to luz; ale kiedy chodzi juz o wykonanie kar - to jest jasne - ze gadki o roznych osobowosciach mozna wlozyc miedzy bajki. Tak samo mogliby sie tlumaczyc obywatele Wandystanu w Sarmacji lub viceversa - majacy podwojne osobowosci - i nie chciec odebrania im obywatelstwa.

Moze nieskladnie, ale uwazam to za oczywiste. Co nie znaczy, ze sobie tow. Bonawentura nie moze twierdzic, iz Karakachanow nie zyje. To kwestia kultury - w ramach kulutry tak sobie mozemy myslec; natomiast w sensie prawa - to juz gdyby Karakachanow byl banowany w MW, to tow. Bonawentura odbywalby u nas kare banicji rowniez.

khand Received on Sun 27 Jul 2008 - 04:59:36 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET