Re: Wandystan: Wandejska tożsamość

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 27 Jul 2008 13:14:27 +0200


27-07-08, Von Zenhorst <vonzenhorst_usunto_at_tlen.pl> napisał(a):

> Czołem !

Uchem!

> Imienia i nazwiska realnego w wirtualu nie uzywam, pomijajac epizod
> sarmacki. (...)
> Faktem jest, ze w realu vonzenhorst i Accursius to ta sama osoba. W wirtualu
> sa to jednak dwie tozsamosci.

(...)
> Von Zenhorst zostal stworzony dla Wandystanu.

Towarzysz poruszył dwie, bardzo ciekawe sprawy:

  1. W konsekwencji niedawnych wydarzeń, obaw o burdel z klonowaniem itd., Towarzysz zmuszony był złożyć wyjaśnienia. Przy tej okazji cieszę się niezmiernie, że Towarzysz napisał coś o sobie, bliżej przedstawiając się nam wszystkim. Okazuje się jednak, że Towarzysz jest już "starym wyjadaczem" w mikronacjach, działającym uprzednio pod conajmniej dwoma nickami. Szkoda, że Towarzysz wcześniej nie poinformował społeczności o tym fakcie, przecież ani nic złego w tym nie ma, a jedynie same korzyści by z tego płynęły. A nóż, ktoś by Towarzysza pamiętał z minionej działalności i z uśmiechem na ustach, z otwartymi ramionami, niezmiernie ciepło powitał w naszych progach? Przede wszystkim zaś, uniknąłby Towarzysz takiej ciut nieprzyjemnej atmosfery podejrzeń. Przecież nie ma nic zdrożnego w tym, że człowiek po jakimś czasie zapragnie odmiany i - zwłaszcza w tej mikronacyjnej zabawie - odetnie się od wcześniejszych poczynań w sposób jawny, na zasadzie zwykłego, koleżeńskiego, grzecznościowego poinformowania. Co do nieużywania realnych danych osobowych - niechęć w tym względzie akurat chyba nikogo nie dziwi i nie trzeba się z tego tłumaczyć. Tak czy inaczej, witamy (po raz drugi)!
  2. Bardzo interesująca jest koncepcja, że wizerunek mieszkańca zostaje wygaszony, a na jego miejsce mieszkaniec wprowadza nowy wizerunek, w mniejszym, czy większym stopniu nawiązując do wcześniejszego (np. stopniem pokrewieństwa, spadkiem w zakresie majątku w systemie gospodarczym itp., lub zupełnie się odżegnując). Tym samym, o ile jest to poczynione w sposób nie budzący wątpliwości, ani podejrzeń oczywiście, pomysł wydaje się być przedni i być może godny naśladowania.

Jako "nowy" Wandejczyk, Towarzysz winien czuć się zaproszony do GWS, gdzie Towarzysz może zająć się obmyślaniem nowych inicjatyw, instytucji, fabryk itp. Pragnę również zauważyć, że istnieje też potrzeba rozwijania innych miast, jakie leżą odłogiem, np. Precelkhanda znikła, zaś San Jang wygląda jak coś z zupełnie innej beczki.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Sun 27 Jul 2008 - 04:14:41 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET