> Towarzyszu Struszyński - towarzysz Sobczak nigdy nie czuł
> takich klimatów, a droczenie się zawsze brał na poważnie...
> Taki jego urok.
Towarzyszu Pupka, chcecie powiedzieć, że nasz kochany Towarzysz Mandragor ma w sobie coś z szolanda?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sun 27 Jul 2008 - 03:53:55 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET