> Wasza postawa Tow. Mandragorze, pokazuje, ze w Wandystanie nie ma
> zgody i to
> zgody Mandragorow na swobodna wymiane pomyslow i polityczny spor-
Spor sporem. Ale na logike. Jedziesz Czarneckiego i Sobczaka ad peronam. Skoro wolnosc dyskursu oznacza ze ich mozna jebac, to z tego wynika, ze oni moga jebac Ciebie. Czy ktos kogos po sadach za to ciaga lub wyrzuca z panstwa? Co wiecej, ja czytam co tam sobie napiszesz, nawet czytam wypowiedzi Radeckiego i staram sie je uwzglednic stosujac kompromisowe propozycje. Napisalem co do SG - ze pisany jest tak aby dawal mozliwosc na maxa politycznych decyzji; napisalem ze zaproponuje referendum w sprawie jego akceptacji, napisalem ze mozliwy bedzie dyskurs co do propozycji zmian. To duzo z Twoich postulatow. Natomiast napisalem tez, ze nie bede konsultowal kwestii jadra systemu z Ludem przed jego napisaniem, co nie wynika ze zlej woli, tylko po prostu ja tak pracowac nie umiem. Moze inaczej, t oco teraz pisze, to projekt systemu. Tyle.
khand Received on Thu 24 Jul 2008 - 13:22:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET