>
> Najsmutniejsze jest w tym wszystkim, ze Tow. Mandragor sra na obywateli,
> ktorzy po prostu reprezentuja inna linie polityczna niz Mandragorzy.
>
> Wasza postawa Tow. Mandragorze, pokazuje, ze w Wandystanie nie ma zgody i
> to zgody Mandragorow na swobodna wymiane pomyslow i polityczny spor- spor, a
> nie wojne. Widac, ze tronu, chociaz jeszcze wczoraj, pomimo Waszej blednej
> decyzji o sprawowaniu czasowej prezydentury niedawno, nie myslalem o Was
> jako monarsze. Teraz tak mysle i widze, ze bedziecie uzywac wszelkich
> srodkow, by zwalczyc przeciwnikow (para, quasi, post czy jakiejkolwiek
> innej) monarchii.
>
> Rozumiem, walicie w Czarneckiego ostro, bo rowniez uzywal ostrych slow. Ale
> sranie na mnie, zwlaszcza, gdy moje pretensje do Was mialy miejsce w czasie
> historycznym, a nie obecnie i negatywnie ocenilem dzialania Mandragora
> Sobczaka, a nie Wasze, krytykujac jego decyzje o powolaniu nastepcy, to
> lekka przesada.
>
> Jesli powyzsza wypowiedz ma byc Wasza lekcja dla Ludu, jak nie uzywac
> wulgaryzmow i podnosic poziom jezyka, by zachecic nowych mieszkancow, to
> moge Wam tylko pogratulowac.
>
> Zaczynam powoli domyslac sie, co czul RCA, zanim go wyjebano (tak, nie
> wprost, ale wyjebano) z Sarmacji...
>
Pare zdan zlozonych spieprzylem z nerwow, ale chyba wiadomo, co mialem na mysli
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 24 Jul 2008 - 12:25:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET