W liście datowanym 24 lipca 2008 (00:00:00) napisano:
> Bo alternatywy nie ma. Albo rybka, albo cipka. To jest, albo wkładasz,
> albo wyjmujesz, bo już mnie to wkurwiać zaczyna.
Nieprawda. To co prezentujesz ty i tow. Perun to jest ekstremizm.
> I tu widać duszę monarchofaszysty. Nie może sobie poradzić, gdy nie ma
> "gwaranta".
Poczekaj aż pierdolnie serwer, zobaczymy wtedy.
> Ja nie widzę powodu, dla którego nie miałoby być demokracji. W takim
> Konsulacie Tyrencji i Luminatu, z których wszyscy się zawsze
> wyśmiewali, że młoda, mała mikronacja, dajmy na to, jest większa niż u
> nas. Co prawda mają tam konsula o bardzo szerokich kompetencjach -
> m.in. zarząd serwerem - ale jego władza jest kadencyjna, a wybierany
> jest w wyborach powszechnych.
Ale kto mówi, że u nas nie ma demokracji?! Przepraszam bardzo, a co to jest co mamy teraz?
Czy gdyby tow. Sobczak był prezydentem wybieralnym, o kompetencjach sądu najwyższego i zrobiłby to samo co zrobił, to wtedy byłaby demokracja, tak? A tak to teraz jest monarchofaszyzm?
Piszecie głupoty, totalne dno.
> Prosto i łatwo, demokracja cyka - i jakoś mimo zmian na stanowisku się
> nie rozpadli bez jednego, jedynego nienaruszalnego ultramonarchy który
> by trzymał to wszystko za gardło. To co - taka Tyrencja i Luminat
> mogą, a wielki, postępowy, swobodny Wandystan, który wzorem ma być dla
> innych - nie?
To się tam wyprowadź jak tu Ci się nie podoba, nikt nie każe mieszkać komukolwiek w rzekomo "reakcjonistycznym" Wandystanie, gdzie rzekomo "rządzą" "zaplute karły reakcji" w postaci Mandragorów.
I chciałem zauważyć, że zachowujesz się jak typowy faszysta - zakładasz, że wszyscy są z góry źli i trzeba ich kontrolować i przykręcać śrubę. Tak samo było w przypadku mojego ogłoszenia wyborów, gdzie i ty i Perun krzyczeliście o końcu demokracji, monarchofaszyzmie itd. Zniknął Wandystan? Zniknęła demokracja?
> Pierdolenie o szopenie praczu.
Hehe.
> Jeszcze trochę i wypieprzymy tego
> królika z khandziej łaski, co się tu szarogęsi i zaprowadzimy właściwą
> władzę ludu. Na miejscu monarchii.
To będzie tragedia. Jeżeli do realnej władzy dorwiesz się ty i drugi histeryk Perun, to będzie koniec.
No ale skoro lud będzie chciał mieć absolutny burdel - proszę bardzo. Ja jestem wrogiem nadmiernego formalizmu, orzeczenie mandragora Sobczaka trochę mnie wkurwiło - ale myślę sobię, dobra chuj tam. Wisi mi to.
Ale no tutaj się rozgrywa kolejna kampania histerii, idealny remake tego co było w kwietniu.
> I wiezie im kolejnego monarchę tylko że w czerwieńszym płaszczyku? To
> już lepiej się wykoleić.
Jaki monarcha? Weź się jebnij w głowę, razem z Tow. Perunem, i zastanówcie się co wy wypisujecie. Bo tego się nawet czytać nie da. Sranie ogniem - to jest wasz pomysł na Wandystan. Innego nie macie. Ciągle stajcie w opozycji do jakiekolwiek pomysłu, rzucając przy tym oskarżeniami o monarchofaszyzm, i to tylko głównie dla sportu.
Se załóżcie własne państwo - Sranioogniemstan i tam się bawcie we dwóch. Albo założymy wam OA w Wandystanie i tam sobie wprowadzajcie wasze rewolucyjne pomysły.
I od razu powiem - ktokolwiek się do mnie dopierdoli tylko się będzie niepotrzebnie wysilał. Bo mnie to jebie. Ja teraz ciężko pracuję, nie mam czasu na nic - będziecie sobie mogli pogadać z powietrzem.
Pozdro 600
-- ppłk. Michał Czarnecki/ Idi Amin I Mandragor Socjogramu/ Ojciec Świecki ww: 1069134Received on Thu 24 Jul 2008 - 01:05:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET