> Akurat to nie jest mandragor-monarcha, tylko mandragor sedzia
> konstytucyjny.
W takim razie jest mandragorem-monarchą-sędzią, gdyż tak czy inaczej znajduje się poza kontrolą jedynego suwerena MW - ludu. W demokracjach o ile mi wiadomo, nie ma dziedzicznych urzędników, którzy posiadają część władzy sądowniczej, ustawdawczej i wykonawczej.
Wypierdalać, na zbiry ryj!
-- PTRReceived on Wed 23 Jul 2008 - 04:29:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET