> Ośmielę się stwierdzić, że nie ma w tej chwili osoby, która jest w
> stanie ogarnąć wszystkie systemy informatyczne.
To nie jest żaden argument. Tego typu myślenie prowadzi do dyktatury. Ja jestem za tym, aby zmienić w takim razie zapis konstytucji tak, aby było jednoznacznie, że Mandragor wyznacza zastępce takiego, jakiego chce. A tytuł dekamerona pozbawić jakiejkolwiek funkcji, niech to będzie po prostu zwykły tytuł grzecznościowo-nagrodzeniowy, jak sekretar, czy podlord.
A gdyby zrobić tak, że prace w systemie ogłaszane są w drodze konkursu? Mandragor nie musiałby się tym specjalnie zajmować ani w tym się orientować - prace w systemie prowadziłby wówczas obywatel który wygrał konkurs.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 22 Jul 2008 - 13:02:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET