> Nie mówię o tym, żeby błędy władzy były wskazywane po cichu, a jedynie o
Rzeczywistość nie jest czarnobiała, ta sprawa też nie jest ani zła, ani dobra. Nie istnieją przepisy na temat informacji niejawnych, jedynie odnośnie SB. Nie można więc po fakcie oświadczać, że akurat taka informacja to rzecz tajna. To nie jest tajemnica państwowa, to tajemnic wyborcza. Może i faktycznie wysyłanie wyników publicznie nie było całkiem sensowne, ale nie można ganić za to, że w ogóle ujawniono sprawę. To, że skrypty są takie a nie inne, to kwestia ich autora. Jeżeli ktoś znajdzie lukę, może i wyśle informacje o tym na priv, może i publicznie. Chuj. Grunt, że coś się dzieje :D
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 22 Jul 2008 - 12:58:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET