> Ech, i to jest ta "demokratyzacja". Zamiast po prostu pozostawić absolutną
> władzę w sprawie wyborów Mandragorowi Socjogramu, to trzeba się kochać z
> jakimiś orzeczeniami i zawiłościami prawnymi.
Eee, a co ma do tego demokratyzacja, bo nie załapałem?
A rozdzielenie funkcji wyborczych ma nie pozwalać na koncentrację władzy w tak ważnej kwestii, jaką są wybory w ręku jednej osoby - stąd takie, a nie inne rozwiązania konstytucyjne.
Tyle w tym temacie na dzisiaj. Orzeczenia w sprawie ważności wyborów proszę się spodziewać jutro.
-- Salutem plurimam dicit, (-) Michał P. SobczakReceived on Mon 21 Jul 2008 - 05:07:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET