> Ech, zalatuje to monarchofaszystowskim smrodem...
Ma Towarzysz rację, przepraszam. Wiele lat wpływu monarchofaszystowskiej propagandy na mój umysł ukazują skutki.
> No i dobrze, towarzyszu!
> Do dzieła! Nie zamiary się liczą, ale czyny.
Przysięgam, że czyny będą po wakacjach, a w wakacje będą plany. Ja lubię mieć plany, inaczej czuję się chaotycznie.
-- Szymon NowickiReceived on Mon 21 Jul 2008 - 01:23:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET