> Tak, tak, tyle, że jednym kijem nie zatamuję Wisły. Potrzeba sojuszników.
Ale dla czego od razu porywać się z motyk± na słońce? Trzeba zacz±ć od wyznaczenia mniejszych celów. Jak jest już jeden kij, to trzeba poszukać jakiego¶ strumyczka.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Thu 17 Jul 2008 - 08:31:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET