>
>
> Co do kasy - to bylo tak, ze to z mojej kasy w znaczniej mierze byl
> utrzymywany wandystan az do unii walutowej. Ogolnie sie zgadzam,z e
> trrzeba rozdzielic - ale porozmawiam o kwocie z prezdentem. Mysle o
> 15.000 jako bardzo dla MW uczciwej.
Dla mnie Khand, mozesz uznac za swoje nawet kilkakrotnosc, nie chodzi mi o to, ze cos zabierasz MW.
>
>
>
> Natomiast co do Prezydenta i kasy sarmackiej to po prostu jest to
> niemozliwe z powodow technicznych. Aby bank mogl dokonywac przelewow
> i miec zmienny kurs sztywny to bank musi byc we wladaniu konta. Jak
> chcesz moge to rozwinac - ale ogolnie uwierz ze mam racje. Prezydent
> moze co najwyzej miec rownowartosc tych rezerw w banku wandystanskim
> - i moc je przelewac do banku sarmacji dowolnie, takze na jakies
> osobne konto, przy czym poniewaz chodzi tutaj o taka sama kwestie jak
> strony to sama wlasnosc konta powinna byc zalezna od MJ, bo ten jest
> niezmienny. Pozatym uwazam, ze bank powinien miec rezerwy.
Pytanie tylko, czy my mamy jakas umowe z Ksiestwem w sprawie mozliwosci przelewow na konta sarmackie, bo nic mi o tym jako KLSZ nie wiadomo.
A wolalbym, zebys rozwinal. bo "uwierz ze mam racje" jakos dziwne brzmi.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 17 Jul 2008 - 03:00:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET