> Uwazam rowniez, ze kasa powinna zostac w pelni przejeta przez
Prezydenta, bo
> tylko on ma mandat spoleczenstwa do zarzadzania finansami
Mandragoratu.
>
>
Co do kasy - to bylo tak, ze to z mojej kasy w znaczniej mierze byl utrzymywany wandystan az do unii walutowej. Ogolnie sie zgadzam,z e trrzeba rozdzielic - ale porozmawiam o kwocie z prezdentem. Mysle o 15.000 jako bardzo dla MW uczciwej.
Natomiast co do Prezydenta i kasy sarmackiej to po prostu jest to niemozliwe z powodow technicznych. Aby bank mogl dokonywac przelewow i miec zmienny kurs sztywny to bank musi byc we wladaniu konta. Jak chcesz moge to rozwinac - ale ogolnie uwierz ze mam racje. Prezydent moze co najwyzej miec rownowartosc tych rezerw w banku wandystanskim - i moc je przelewac do banku sarmacji dowolnie, takze na jakies osobne konto, przy czym poniewaz chodzi tutaj o taka sama kwestie jak strony to sama wlasnosc konta powinna byc zalezna od MJ, bo ten jest niezmienny. Pozatym uwazam, ze bank powinien miec rezerwy.
khand Received on Thu 17 Jul 2008 - 02:56:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET