Die Urlaubende.

From: podlord Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 17 Jul 2008 08:55:03 +0200


Здравствуйте!

Parę dni temu powróciłem do Genoße, ale przerzucanie gigantycznych stert papierzysk (>100 wątków na LDMW) zajmowało mi w kilku ratach czas aż do tej chwili.

Niestety, z przykrością stwierdzam, że po osobistej konsultacji  u prof. Modrzewia została u mnie zdiagnozowana rzadka choroba rodem z Samundy. Dlatego też od jutra (przez tydzień) przebywać będę niczym Hans Castorp w uzdrowisku nieopodal Precelkhandy. Mimo pozornej blisko ci cywilizacji skomunikowanie się ze mną będzie (z powod w wypływających z techniki terapii) niemożliwe. Cały swój czas poświęcę na rozważanie pism Wandowych i nabieranie energii do pracy dla kraju

Co do tego, co się akurat dzieje:

1) serdecznie witam wszystkich nowych wandejczyków,
2) nt. Al-Rajnu już się oddzielnie wypowiedziałem,
3) kierunki PZ jak dla mnie oczywiste: siostrpaństwa i
niesienie zarzewia rewolucji wszędzie gdzie się da; Dreamland tylko jako potencjalny target działania j.w.; 4) obu poprawkom (1. i 2.) byłbym przeciwny; żałuję, że nie wyrobiłem się na głosowania (nawiasem mówiąc: kwiaton powinien mieć możliwość wyznaczenia pełnomocnika  do głosowań w ChL),
5) w wyborach na Cenzora poparłbym Ciupaka (mi też nie podoba się sposób w jaki Khand certoli się z tym wszystkim; biurokracja jest wandna tylko wtedy, kiedy jest... wandna).

Tymczasem zaś: WYPIERDALAĆ!

-- 
Avec socialiste salut,
fleuron Aloise sous-lord Pupqa,
commissaire de l'intérieur et administration
Received on Wed 16 Jul 2008 - 23:55:05 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET