> No tak, tylko jak tu dyskutować, gdy nawet Wandystan po tylu latach
Ja też podkreślam szereg braków. Np. chyba jako jedyny poważny vkraj, nie mamy historii. Jest ona spisana w 5%. Najnowszych wydarzeń nikt nie opisuje, a szkoda, bo za pół roku byłaby już to historia. Wiele stron to w istocie zalążki stron. Z drugiej jednak strony, Towarzysze przedownicy, tacy jak Tow. Khand, Winnicki, Ciupak i wielu innych bardzo ciężko pracowało i tworzyło przez długie lata. Ktoś mógłby powiedzieć, że jest nas tu właściwie mało, jest nie wielu aktywnych obywateli, ktzy coś chcą robić. Tzn. nie tylko gadać na liście dyskusyjnej. Ale ktoś też mógłby rzec, że dla Wandejczyków najistotniejsze to właśnie relacje wzajemne, działąnie na LDMW, gadanie. Tak czy inaczej, jeżeli ktoś uważa, że trzeba działać, coś tworzyć, rozwijać poprawiać, zwłaszcza, skoro uważa, że MW przypomina początkującą jojonację, to właśnie powinien działać, a nie gadać.
Do dzieła!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Wed 16 Jul 2008 - 09:18:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET