Re: Wandystan: Pierwsze niespodzianki WLP!

From: Leszek <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Wed, 16 Jul 2008 09:42:11 +0200

 

wandystan_usunto_at_yahoogroups.com napisał(a):
>

Genose No Pasaran - Gorzelniani Miltona 2 - 0 (1 - 0)

Genose podchodziło do tego meczu bardzo ostrożnie. Karakachanow prowadzący ochlejusów z Miltony jest doświadocznym trenerem i mógł zamieszać. Nie zamieszał. Genose stworzyło 2 razy więcej akcji strzeleckich, znacznie częściej piłkarze z Genose byli przy piłce. Miltona nie mogła się znaleźć, szczególnie gdy od 39 minuty grała w 10 po idiotycznym faulu na Cano.

--

Po pierwsze, nie ś.p. Karakachanow, a tow. Czerwoniak.
Po drugie, nie Miltona, a Milton, konkretnie Friedman. Gorzelniani Miltona Piko Żen nie zmieściło się w systemie. To od Gorzelni im. Miltona Friedmana w Piko Żen, ul. Głównaszcza przed dworcem.
Po trzecie, jesteśmy dumni z naszych mocy pitnych.

-- 
Walenty Czerwoniak
kiper i trener
Received on Wed 16 Jul 2008 - 00:42:14 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET