Witam.
Cale szczescie, ze Perun oddal glos, bo juz jak zaczalem czytac ten watek i zobaczylem jego wypowiedzi to juz ukladaly mi sie slowa postanowienia o rozpisaniu plebiscytu w.s. odwolania kwiatona.
Jak powiedzial TW Grazyna (mimo, ze generalnie nas dobrze nie zna) jednym z psich obowiazkow kwiatona jest glosowonie. Wiem, ze kwiaton ma zajebiscie duzo obowiazkow i czasem je z soba trudno pogodzic (dokladnie, az dwa: uczestniczenie w debatach i glosowanie), ale po to kandydowal, by te obowiazki wypelniac.
Odmowienie udzialu w glosowaniu to je wypiecie sie na 50% swoich zadan. To jest tak jakby prezydent MW powiedzial ze pierdoli polityke zagraniczna i skupia sie tylko na wewnetrznej, albo trybun powiedzial ze on tylko bedzie brac udzial w debatach, ale glosowaniami niech sie bawi kto inny. Zeby jeszcze podal jakis powod to moze daloby sie to jakos przelknac.
Postawa Peruna jest w tym przypadku wyjatkowo aspoleczna. Mimo, ze osobiscie go bardzo szanuje to oswiadczam, ze podobne zachowania nie beda tolerowane - pokim Trybun Ludowy. Po to jest opcja WSTRZYMUJE SIE, zeby wyrazic swoj brak zdania. Nie ma opcji ODMAWIAM GLOSOWANIA.
Ciesze sie, ze Perun zrozumial swoj blad. To mu sie chwali. Licze, ze zrozumie rowniez moje przeslanie i nie odbierze go jako proby dokopania mu. Received on Sat 12 Jul 2008 - 12:27:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET