>
>
> Zupelnie nie rozumiem, czemu to nie pojawilo sie w dyskusji. Przeciez
> dalo sie wypracowac kompromis, lub wrecz przekonac kwiatonow, ktorzy
> zaglosowali za.
Nie bralem udzialu ostatnio w dyskusji bo mam 1,5 tygodnia wyciete z zyciorysu. A o sprzeciwie wobec nadan prezydenckich mowilem m.in. w Warszawie.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 11 Jul 2008 - 01:47:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET