>
>
> Sterować to bym sterował gdybym Ci kazał głosować w określony sposób.
> A ja jedynie napisałem, że psim obowiązkiem Kwiatona jest głosować w
> ogóle.
>
> Druga sprawa - wirtualne państwo jest od tego by symulować politykę.
> Po to się w to bawimy by mieć na ową politykę wpływ. Widzę, że Tobie
> to nie odpowiada.
>
> Zwróć uwagę, że nie spieramy się teraz o jakieś ważkie kwestie - nie
> mówię, jak powinieneś głosować - spieramy się o to, że powinieneś w
> ogóle zagłosować. Bo i powinieneś. Przypominanie "wybrańcom ludu" o
> ich roli jest normalne i nie jest niczym niestosownym.
>
> No ale możecie Perun zachować się jak Kefas i wyjebać mnie z Wandystanu.
Od dawna wiem, ze jesli komunikacja zachodzi wylacznie poprzez tekst, to po chwili jest walka na noze :)
Swoje zdanie wyrazac mozecie, ale kwiaton tak samo, jak moze glosowac, tak moze odmowic udzialu w glosowaniu- to tez jest forma wyrazenia zdania.
A mnie polityka odpowiada. Gdybyscie sie glebiej zastanowili, to moze doszlibyscie do wniosku, ze moj post o Waszej checi zawladniecia wandejska polityka mogl byc proba wywierania wplywu na opinie publiczna, po to by wyhamowac Wasze mozliwosci odzialywania.
A wyjebac z Wandystanu? Ja? Przeciez ja Was kocham i ciesze sie, ze tu jestescie.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 11 Jul 2008 - 01:43:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET