> Na Wande w sensie wandejskosci, oczywiscie. Poza tym sie z Wami spierac nie
> zamierzam. Waszego glosu wcale nie potrzebuje, bo nie bede kandydowal do
> przyszlego Churalu ani na inne wybieralne stolki. Za duzo mam zajec w
> wirtualu juz teraz. W kazdym razie widac jak Grazyna wyciaga swoje macki i
> zamierza sterowac wandejska polityka.
Sterować to bym sterował gdybym Ci kazał głosować w określony sposób. A ja jedynie napisałem, że psim obowiązkiem Kwiatona jest głosować w ogóle.
Druga sprawa - wirtualne państwo jest od tego by symulować politykę. Po to się w to bawimy by mieć na ową politykę wpływ. Widzę, że Tobie to nie odpowiada.
Zwróć uwagę, że nie spieramy się teraz o jakieś ważkie kwestie - nie mówię, jak powinieneś głosować - spieramy się o to, że powinieneś w ogóle zagłosować. Bo i powinieneś. Przypominanie "wybrańcom ludu" o ich roli jest normalne i nie jest niczym niestosownym.
No ale możecie Perun zachować się jak Kefas i wyjebać mnie z Wandystanu.
-- Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "Feci, quod potui, faciant meliora potentes"Received on Fri 11 Jul 2008 - 01:08:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET