> >> Odebranie tytułu awangardy,
> >> nadanie tytułu dekamerona oraz częstsze lub wyższe nadania, niż
> >> określone w zdaniu poprzedzającym wymagają jednomyślnej i kolektywnej
> >> zgody obojga mandragorów. Mandragorem jest z mocy prawa, kto pełni
> >> urząd mandragora jutrzenki lub socjogramu, albo pełnił taki urząd w
> >> przeszłości.
PRZECIW Chocby ze wzgledu na niejasnosc powyzszego, co juz sygnalizowalem. Jesli mowa o obojgu Mandragorach, to nie rozumiem, po co jest wyjasnienie, kto jest Mandragorem. W tej sytuacji nie ma juz obojga Mandragorow, ale moze ich byc i ze czterdziestu, a ja nie zgadzam sie, by byli Mandragorzy mogli decydowac o odbieraniu i nadawaniu ekstra tytulow, bo to oznacza wprowadzenie nierownosci wsrod obywateli. Tytul mandragora nie zwiazany z funkcja mandragorska nie moze upowazniac do bycia super obywatelem. Powstaje nieformalny senat, z ktorym w KS zaciekle walczylem i z ktorym zamierzam walczyc w MW.
Chyba, ze ktos mnie zapewni, ze sie pomylilem.
Puszczam moja wypowiedz na LDMW, bo jestem ciekaw opinii Ludu.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 11 Jul 2008 - 00:58:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET