W liście datowanym 9 lipca 2008 (13:31:12) napisano:
> No ja kiedyś za USA się wezmę :)
USA ma ultra silną marynarkę - trzeba tylko ją zmodernizować i nie ma bata. USA ma silne lotnictwo i zajebistych generałów. Co więcej! Posiada odpowiednie zespoły technologiczne do rozwoju lotnictwa jak i doktryn lotniczych, które mają wysokiego skilla - także wszystko leci błyskawicznie.
W ogóle warunki do rozwoju technologii mają wyjebiste - zespoły mają bardzo wysokie skille, wyższe widziałem tylko u Niemców. Jedyny mankament to taki, że nie mają zespołu który jest w stanie szybko obmyślać nowe technologie czołgowe.
No i brakuje im jeszcze wysokich dowódców o odpowiednich umiejętnościach i nie będących starą gwardią. Dla mnie jest to o tyle bolesne, że zawsze gram oddziałami składającymi się z:
- armii - 8 dyw. piechoty, dyw. dowodzenia, - korpusu zmot. - 3 dyw. zmotoryzowane, - korpusu zmech. - 3 dyw. zmech. - korpusu pancernego - 3 panc.
Że dywizja dowodzenia podnosi limit dowodzenia razy 2, to wystarczy mi wtedy generał. A oni nie mają. No i kwestia jeszcze doktryn lądowych - tutaj Niemcy ze swoim blitzkriegiem dominują jeżeli chodzi o zorganizowanie i morale - przynajmniej przez pierwsze lata wojny, tak do 1943, potem się to jakoś wyrównuje.
-- ppłk. Michał Czarnecki/ Idi Amin I Mandragor Socjogramu/ Ojciec Świecki ww: 1069134Received on Wed 09 Jul 2008 - 04:39:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET