> No właśnie - jak to właściwie było? Czy ktoś potrafi te słowa
wiernie
> zacytować? Czy nieporozumienie nie wynika przypadkiem ze zwyczajnej
> odmienności poczucia humoru? Nie było mnie tam, a chętnie bym się
> dowiedziała, o co chodzi...
>
Wiernie nie potrafie. Ale bylo mniej wiecej tak
Khand: Mandragorat Wandystanu proponuje kandydature Peruna na wiceprzewodniczacego OPM
Koscinski: Dobrze, ale prosze sie zastanowic.
Perun: Ale ja sie zastanowilem. Chce kandydowac.
Koscinski: Dobrze. To to sie poruszy na czesci oficjalnej. Teraz macie pol godziny zeby kandydat przemyslal kwestie swojej kandydatury, jezeli oczywiscie umie myslec.
khand Received on Tue 08 Jul 2008 - 15:01:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET