Re: Wandystan: Stosunki wandejsko-leblandzkie

From: Michał P. Sobczak <m.p.sobczak_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 04 Jul 2008 00:52:41 +0200


Khand pisze:
> http://leblandia.republika.pl/friends.htm
>
>
> Jestesmy uznawani przez to Najwieksze Panstwo :) Ja wiem, ze w
> miedzyczasie bylismy krajem sarmackim ale w sumie skoro umowy nie
> zostaly wypowiedziane a na mowo mamy niepodleglosc... to co z tym
> fantem zrobic? Mi tam osobiscie nie przeszkadza takie uznanie. Jak
> uwazacie?

Po pierwsze, melduję, że wróciłem. Po drugie, informuję, że pracuję właśnie nad GWS i nad czymś jeszcze. Po trzecie: Leblandia.

Pewnie, uznanie przez największe, dwuosobowe państwo na świecie na pewno w niczym nam nie przeszkodzi, jak również w niczym nie pomoże. Kiedy lat temu kilka byłem prezydentem Wandystanu, miałem osobiście okazję usiłować negocjować z Leblandią traktat o wzajemnym uznaniu i stosunkach dyplomatycznych. "Negocjowanie" to polegało na tym, że od Jego Cesarskiej Mości otrzymywałem odpowiedź po dwóch tygodniach. W końcu udało się traktat zawrzeć (a trwało to chyba ze trzy miesiące), został on nawet ratyfikowany zarówno przez Churał Ludowy, jak i przez stronę Leblandzką. Współpraca międzypaństwowa była tak niezwykle ożywiona, że wysłaliśmy do nich swojego ambasadora, ale Leblandia nie odwdzięczyła się tym samym. W efekcie - o traktacie wszyscy zapomnieli i nie ukazał on się w Dzienniku Praw. Zgodnie z ustawą niegdysiejszą (którą z całą resztą olbrzymiego dorobku prawnego I MW trafił szlag, kompletnie nie rozumiem, dlaczego) o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych, akty prawne, które weszły w życie przed dniem wejścia w życie ustawy, powinny zostać ogłoszone w ciągu 14 dni od wejścia w życie ustawy, w przeciwnym zaś razie miały stracić swoją moc. Taki los spotkał m.in. traktat z Leblandią wraz z ustawą-aktem jego ratyfikacji. Nie wiem, czy ktokolwiek notyfikował ten fakt Leblandii. Z resztą - pewnie i tak odpowiedzieliby po pięciu latach. Niemniej jednak na moje oko, w tej chwili uznanie jest tylko jednostronne.

-- 
Salutem plurimam dicit,
(-) Michał P. Sobczak
Received on Thu 03 Jul 2008 - 15:53:16 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET