> Nie! Nie jest potrzebny preziu z importu. Dlatego ja się o tę
> funkcję
> ubiegać nie zamierzam ;)
Dopiero co kadencja sie rozpoczela. Za 4 miesiace dopiero sie skonczy, a to w wirtualu wiecznosc. Pozatym z prezydent z importu to bylby taki ktory dostalby stolek w momencie zamieszkania w MW, z samego tylko faktu zamieszkania.
Na tej zasadzie ja czy Michas czy Sobczak bylismy diukami z importu, chociazby. Przy czym gdybym mial porownywac zaslugi Michasia z zaslugami Krysztalowego Kanclerza, uzywajac nazewnictwa z 2004 r., to bilans jest taki, ze diuk sie Michasiowi nalezal jak psu zupa, a tytul Krysztalowego - to caly czas produkt w kontenerze.
khand Received on Thu 03 Jul 2008 - 01:44:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET