U nas organy sie wzajemnie ogranicxaja. Prezydent nie moze stosowac cenzury (lecz moze wystapic o nia do Sadu Ludowego w razie popelnienia przestepstwa poprzez umieszczenie jakis niezgodnych z prawem tresci) wiec, wydaje mi sie, ze moglby byc calkiem dobrym Prezydentem. Serio.
Ale czy potrzebny nam prezydent z importu? Nasz prezydent, to zawsze daje pewnosc, ze sie schleje i pojedzie. A to przeciez wandne.
khand Received on Thu 03 Jul 2008 - 01:04:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET