> Tu nawet nie idzie o to, czy to slusznie, czy nie slusznie. Walić to.
> Dla mnie ważne jest co innego. Kiedy Skarbnikow (macha do Maciusia)
> bluzgał Regenta na książęcym tronie i pisał do niego "wal się na ryja
> szujo" to dla JKM było to jak najbardziej na miejscu i w porządku. Nic
> się nie stało. TH się zebrał, podebatował i... dał nic nie znaczącą
> nagane, czy inny chuj, którym nikt się nie przejmuje.
>
> Chodzi o konsekwencję i sprawiedliwość. Chodzi o poszanowanie
> codziennej pracy i relacji - tak! także tych prywatnych i
> koleżeńskich.
Robert, mordo Ty moja, dawno tego nie pisałem, ale ja się z Tobą w pełni zgadzam. Bo ciągle nie mogę zrozumieć, od kiedy zasłużonych Sarmatów, za ich jedną wypowiedź (bo nie akceptuję twierdzenia, że "to za całokształt") pozbawia się ich tytułów szlacheckich i arystokrackich... Naprawdę, kompletny idiotyzm, w jaki prosty sposób KS samo pozbywa się cennych, aktywnych obywateli... Received on Wed 02 Jul 2008 - 04:01:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET