Nie wiem, czy to nie przypadkiem bylo juz tu zamieszczone, ale nie otwieralem linkow z ponizszych postow. W kazdym razie znow celnie. I znow Kwazi ze swoim kwazi szczerym komentem.
khand Received on Tue 01 Jul 2008 - 03:35:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:23 CET